Kupując mieszkanie z rynku wtórnego należy dokładnie obejrzeć stan techniczny. Oglądając mieszkanie, na pierwszy rzut oka, może wydawać się wszystko super, jednak dokładniej przyglądając się, można dostrzec wiele uszkodzeń i niedoróbek, które sprzedający chciał ukryć.
Dlaczego warto to robić?
Chociażby dlatego, żeby mieć twarde argumenty do negocjacji ceny. Planując swój budżet, warto też wiedzieć ile trzeba poświęcić na remont, czy odświeżenie mieszkania. Zewnętrzne drobne uszkodzenia, tylko nadszarpną nasz budżet, ale grzyb czy pleśń na ścianie niesie za sobą poważne skutki, zarówno dla naszego zdrowia, jak i kieszeni.
Grzyb i pleń na ścianie
Tak jak już wcześniej wspomniano należy dokładnie obejrzeć, czy na ścianach nie ma grzyba oraz pleśni. Zwłaszcza w łazience, pod prysznicem, na suficie. Także za meblami i w rogach mieszkania może się ukryć grzyb. Jeżeli go znajdziemy, to trzeba sobie zadać pytanie, z jakiego powodu tam jest. Czasami jest to po prostu źle wietrzona łazienka po prysznicu, a czasami problem może być poważniejszy. Mieszkanie może być zawilgocone i grzyb może być nawracający. Może być to także wielokrotnego zalania lub usterek w mieszkaniu.
Ukryte uszkodzenia
Wiele drobnych uszkodzeń nie jesteśmy w stanie zauważyć na pierwszy rzut oka. Dobrze jest zajrzeć we wszystkie kąty, a także pod dywany jeżeli są. Często nie są one elementem wystroju, a własnie ukrywają poważne uszkodzenia podłogi (plamy, głębokie rysy, przeszorowania, przebarwienia). Warto zapoznać się ze stanem uszczelek w oknach, oraz klamek. Bo może się okazać, że po wprowadzeniu musimy wymienić wszystkie okna, ponieważ nie da się ich właściwie zamknąć oraz otworzyć. Możecie czuć się skrępowani tak dokładnie przeglądając czyjeś mieszkanie, zwłaszcza jak poprzedni lokatorzy jeszcze tam mieszkają, jednak pamiętajcie, że jest to inwestycja za wasze, niemałe pieniądze -często wieloletnie oszczędności, lub kredyt na lata. Na oglądanie mieszkania, fajnie jest zabrać ze sobą małą latarkę, bo przy słabym oświetleniu, ciężko jest dojrzeć wiele uszkodzeń, czy drobną pleśń.
W przypadku w mieszkań, w których nie ma płyty indukcyjnej, należy zapoznać się ze stanem instalacji elektrycznej, zwłaszcza jeżeli macie w planach wymianę płyty elektrycznej lub gazowej na indukcyjną. Nie każda instalacja jest do tego przystosowana.

Komentarze
Prześlij komentarz